post cover

Na zmarszczki mimiczne maseczka domowej roboty!

Maseczki to jedne z najprostszych, a zarazem niezwykle skuteczne zabiegi pielęgnacyjne, które możemy wykonywać w domowym zaciszu. Wśród nich znajdziemy między innymi maseczki dedykowane osobom, u których pojawiły się pierwsze zmarszczki mimiczne.

Zmarszczki mimiczne a maseczka domowej roboty

Pojawiają się, gdy elastyczność naszej skóry zaczyna się obniżać, a nasze nawyki powodują, że nadmiernie marszczymy poszczególne partie mięśni. Aby więc maseczka była skuteczna, musimy sięgnąć po składniki, które będą odpowiedzią na rzeczywiste problemy. Składniki, które z jednej strony nawilżą skórę i ją zregenerują, a z drugiej pobudzą produkcję kolagenu i spłycą już widoczne zmarszczki.

Maseczki na bazie kwasu hialuronowego

Wcale nie musisz biegać po salonach kosmetycznych, by skorzystać z właściwości tego cudownego środka. Kwas hialuronowy dostępny jest bowiem niemal w każdej drogerii w postaci proszku czy żelu. Wystarczy połączyć go z drożdżami, aby otrzymać maseczkę działającą przeciwzmarszczkowo, liftingująco, antyoksydacyjnie i regenerująco. Taką maseczkę wystarczy stosować raz w tygodniu, aby już po miesiącu zauważyć spłycenie zmarszczek i poprawę elastyczności skóry.

Banany, dobre nie tylko na poprawę humoru

O ich właściwościach zdrowotnych wiemy nie od dzisiaj. Działają antydepresyjnie, wspomagają pracę jelit i układu odpornościowego. Ale nie tylko w diecie warto je stosować. Banany są również doskonałym składnikiem maseczek przeciwzmarszczkowych. Jeśli więc zauważyłaś na swojej twarzy pierwsze zmarszczki mimiczne, maseczka z banana będzie dla Ciebie idealna. Aby ją przygotować, wystarczy rozetrzeć na miazgę połowę dojrzałego banana i połączyć go z łyżką olejku migdałowego. Tak przygotowaną maseczkę nakłada się na twarz, a następnie przykrywa gorącym okładem na 30 minut. Ciepło sprawi, że pory skóry się rozszerzą i substancje aktywne głębiej i w większej ilości przenikną do kolejnych warstw skóry. Po upływie 30 minut maseczkę należy zmyć ciepłą wodą. Taką maseczkę wystarczy stosować raz na dwa tygodnie, aby wyraźnie poprawić kondycję skóry.

Miód i twaróg

Kolejną propozycją jest połączenie miodu i chłodnego twarogu. Miód jest substancją o działaniu odmładzającym i regenerującym. W połączeniu z twarogiem, który działa na skórę odżywczo, daje efekt promiennej, wygładzonej i jędrnej skóry. Taka maseczka nie tylko spłyca zmarszczki mimiczne, ale również zapobiega powstawaniu kolejnych. Jeśli takie połączenie przypadło Ci do gustu, stosuj je raz w tygodniu, nakładając maseczkę na twarz i pozostawiając ją na około 20 minut. Już po pierwszym zastosowaniu zauważysz, że skóra wygląda na odmłodzoną i jest znacznie lepiej napięta.

Czy sama maseczka wystarczy?

Chociaż potrafi zdziałać cuda, w pielęgnacji skóry ze zmarszczkami może okazać się niewystarczająca. Zmarszczki mimiczne, które powstają w wyniku ruchów mięśni naszej twarzy i utraty elastyczności skóry, wciąż dotykają owych obszarów naszej twarzy. Dlatego też maseczkę należy potraktować jako dopełnienie codziennej pielęgnacji. Kluczową rolę odgrywa tutaj oczyszczanie skóry i złuszczanie martwego naskórka. Doskonale sprawdza się w tej roli peeling przygotowany z sodki oczyszczonej i jogurtu naturalnego. Po takim peelingu skóra chłonie substancje zawarte w maseczce oraz kremach niczym gąbka. Ich działanie staje się więc znacznie skuteczniejsze.

Do maseczki dodaj zdrowe nawyki

Działanie maseczki będzie jeszcze lepsze także wtedy, gdy wypracujemy w sobie zdrowe nawyki. Pierwszym z nich jest picie co najmniej dwóch litrów wody dziennie. Drugim rezygnacja z żywności przetworzonej, a trzecim kontrola mimiki twarzy. Takie kompleksowe podejście pozwoli nie tylko zlikwidować powstałe zmarszczki mimiczne, ale też skutecznie zapobiec ich powstawaniu w przyszłości.